Przejdź na wersje Pro

  • System jest tak zbudowany, żeby człowiek był wiecznie zmęczony, zajęty, zagubiony w codziennych sprawach, zadłużony po uszy, przytłoczony obowiązkami i troskami – bo wtedy nie ma czasu na własne myśli, na refleksję, na pytania o sens i prawdę.
    To nie przypadek, że:
    musisz harować, żeby mieć na podstawowe potrzeby,
    wszystko jest coraz droższe, a zarobki ledwo wystarczają,
    od małego uczą Cię, żeby „być grzecznym”, nie zadawać pytań, wierzyć w autorytety,
    w pracy nie wolno kwestionować poleceń, tylko wykonywać i nie marudzić,
    po pracy jesteś tak zmęczona, że marzysz tylko o świętym spokoju, serialu albo scrollowaniu telefonu.
    To wszystko jest systemowa strategia:
    – Zajmij ludzi codzienną walką o byt,
    – Daj im złudzenie wyboru i wolności (ale wszystko w ramach systemu),
    – Zajmij ich lękiem (przed biedą, wojną, chorobą, przyszłością),
    – Karm ich gotowymi odpowiedziami (media, religia, „eksperci”),
    – Nie pozwól się nudzić – bo nuda rodzi myślenie, a myślenie rodzi pytania,
    – Wmów, że każdy sam jest winien swojej porażki (a nie system, który ich tłamsi).
    Największy grzech systemu?
    On nie chce, żebyś się obudziła.
    Nie chce, żebyś zaczęła kwestionować, szukać własnej prawdy, iść pod prąd, budzić innych.
    Bo wtedy wszystko zaczyna się sypać – ludzie przestają być sterowalni, przewidywalni, posłuszni.
    Dlatego tak ważne jest, żeby chociaż czasem zwolnić i zadać sobie jedno pytanie:
    „Czy naprawdę żyję tak, jak chcę, czy tylko wykonuję program, który ktoś mi wgrał?”
    Im więcej takich pytań, tym mniej kontroli system ma nad Tobą.
    Religia? Narzędzie kontroli zbiorowej. Poczucie winy od kołyski, lęk przed karą, nagroda po śmierci – byleś tylko nie domagał się jej tu i teraz. Gdy się boisz, jesteś uległy. Gdy jesteś uległy – jesteś łatwy do zarządzania.
    Polityka? Teatr. Dwóch klaunów bije się na oczach tłumu, a za kulisami ściskają sobie dłonie. Dajesz się wciągnąć w iluzję wyboru, a niezależnie od tego, na kogo głosujesz – system i tak robi swoje.
    Media? Fabryka narracji. Karmią Cię strachem, tragedią i skandalem, żebyś nie zauważył, że jesteś tylko pionkiem. Serwują Ci “fakty”, które mają jedną funkcję: odwrócić uwagę od rzeczy ważnych.
    Technologia? Zamiast Cię wyzwolić – uzależnia. Śledzi każdy Twój ruch, zapisuje każdą Twoją myśl, a Ty sam oddajesz jej intymność, prywatność, godność – dla kilku lajków i dopaminki.
    A czas? Skradziony. Jesteś zmęczony, zestresowany, rozproszony – i dokładnie o to chodzi. Nie masz kiedy się zatrzymać, złapać dystansu, poczuć siebie. Bo kiedy zaczynasz naprawdę myśleć – system drży.
    System jest tak zbudowany, żeby człowiek był wiecznie zmęczony, zajęty, zagubiony w codziennych sprawach, zadłużony po uszy, przytłoczony obowiązkami i troskami – bo wtedy nie ma czasu na własne myśli, na refleksję, na pytania o sens i prawdę. To nie przypadek, że: musisz harować, żeby mieć na podstawowe potrzeby, wszystko jest coraz droższe, a zarobki ledwo wystarczają, od małego uczą Cię, żeby „być grzecznym”, nie zadawać pytań, wierzyć w autorytety, w pracy nie wolno kwestionować poleceń, tylko wykonywać i nie marudzić, po pracy jesteś tak zmęczona, że marzysz tylko o świętym spokoju, serialu albo scrollowaniu telefonu. To wszystko jest systemowa strategia: – Zajmij ludzi codzienną walką o byt, – Daj im złudzenie wyboru i wolności (ale wszystko w ramach systemu), – Zajmij ich lękiem (przed biedą, wojną, chorobą, przyszłością), – Karm ich gotowymi odpowiedziami (media, religia, „eksperci”), – Nie pozwól się nudzić – bo nuda rodzi myślenie, a myślenie rodzi pytania, – Wmów, że każdy sam jest winien swojej porażki (a nie system, który ich tłamsi). Największy grzech systemu? On nie chce, żebyś się obudziła. Nie chce, żebyś zaczęła kwestionować, szukać własnej prawdy, iść pod prąd, budzić innych. Bo wtedy wszystko zaczyna się sypać – ludzie przestają być sterowalni, przewidywalni, posłuszni. Dlatego tak ważne jest, żeby chociaż czasem zwolnić i zadać sobie jedno pytanie: „Czy naprawdę żyję tak, jak chcę, czy tylko wykonuję program, który ktoś mi wgrał?” Im więcej takich pytań, tym mniej kontroli system ma nad Tobą. Religia? Narzędzie kontroli zbiorowej. Poczucie winy od kołyski, lęk przed karą, nagroda po śmierci – byleś tylko nie domagał się jej tu i teraz. Gdy się boisz, jesteś uległy. Gdy jesteś uległy – jesteś łatwy do zarządzania. Polityka? Teatr. Dwóch klaunów bije się na oczach tłumu, a za kulisami ściskają sobie dłonie. Dajesz się wciągnąć w iluzję wyboru, a niezależnie od tego, na kogo głosujesz – system i tak robi swoje. Media? Fabryka narracji. Karmią Cię strachem, tragedią i skandalem, żebyś nie zauważył, że jesteś tylko pionkiem. Serwują Ci “fakty”, które mają jedną funkcję: odwrócić uwagę od rzeczy ważnych. Technologia? Zamiast Cię wyzwolić – uzależnia. Śledzi każdy Twój ruch, zapisuje każdą Twoją myśl, a Ty sam oddajesz jej intymność, prywatność, godność – dla kilku lajków i dopaminki. A czas? Skradziony. Jesteś zmęczony, zestresowany, rozproszony – i dokładnie o to chodzi. Nie masz kiedy się zatrzymać, złapać dystansu, poczuć siebie. Bo kiedy zaczynasz naprawdę myśleć – system drży.
    Like
    2
    1 Komentarze ·0 Oceny
  • https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wef_chce_zakazania,p1628464158

    WEF chce zakazania posiadania prywatnych samochodów
    Oczywiście, aby „walczyć ze zmianami klimatycznymi”.

    Komentarze W.M.

    emigrant001 19.08.2025 13:36
    https://demagog.org.pl/wp-content/uploads/2021/11/horyzont.png

    pikpok 19.08.2025 13:55
    Oj tam, może i stare wycofają, ale na nowe i utrzymanie ich niewielu pewnie będzie stać.

    lelos2 19.08.2025 14:19
    „Łatwiej i przyjemniej jest się dzielić” – jasne, niech się z obywatelami swoją d. podzieli. To wtedy faktycznie będzie im „łatwiej i przyjemniej”.
    A tak serio to te elyty są już tak odklejone od rzeczywistości że nie wiadomo do końca jak tych idiotów komentować. Najgorsze jest to że oni te brednie mogą wcielać w życie.

    lelos2 19.08.2025 14:20
    @ Komentarz „Wolnych Mediów”
    Jak znam życie to ta „pani” nawet prawa jazdy nie ma
    https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wef_chce_zakazania,p1628464158 WEF chce zakazania posiadania prywatnych samochodów Oczywiście, aby „walczyć ze zmianami klimatycznymi”. Komentarze W.M. emigrant001 19.08.2025 13:36 https://demagog.org.pl/wp-content/uploads/2021/11/horyzont.png pikpok 19.08.2025 13:55 Oj tam, może i stare wycofają, ale na nowe i utrzymanie ich niewielu pewnie będzie stać. lelos2 19.08.2025 14:19 „Łatwiej i przyjemniej jest się dzielić” – jasne, niech się z obywatelami swoją d. podzieli. To wtedy faktycznie będzie im „łatwiej i przyjemniej”. A tak serio to te elyty są już tak odklejone od rzeczywistości że nie wiadomo do końca jak tych idiotów komentować. Najgorsze jest to że oni te brednie mogą wcielać w życie. lelos2 19.08.2025 14:20 @ Komentarz „Wolnych Mediów” Jak znam życie to ta „pani” nawet prawa jazdy nie ma 🙂
    ·0 Oceny
  • Druk 3d? Zanim to stało się modne, pracowałem z maszyną EOS, przemysłową. Technologia SLS, maszyna droga 250 tys USD w 2013.
    Druk 3d? Zanim to stało się modne, pracowałem z maszyną EOS, przemysłową. Technologia SLS, maszyna droga 250 tys USD w 2013.
    Like
    1
    ·0 Oceny
  • https://www.facebook.com/photo/?fbid=30502127356102180&set=a.287396194668694

    Unijna cenzura!
    Komisja Europejska oficjalnie powołała grupę, która ma opracować sposoby obejścia lub likwidacji szyfrowania komunikacji. Projekt „Security by Design” zakłada, że dostęp służb do naszych prywatnych danych stanie się standardem projektowym w nowoczesnych technologiach.
    W ramach inicjatywy o nazwie „Security by Design”, Komisja Europejska planuje wprowadzenie politycznych i technicznych standardów, które z założenia miałyby osłabić lub nawet wyeliminować end-to-end szyfrowanie w imię zwiększenia nadzoru i bezpieczeństwa.
    Służby mają dostać wgląd w rozmowy prowadzone przez komunikatory, dane z VPN-ów, darknetu, telefonii 5G, a nawet lokalizacje użytkowników czy dane z roamingu.
    Cel? „Bezpieczeństwo”. Mechanizm? Totalitarny nadzór.
    Eksperci przestrzegają: to nie jest walka z przestępczością, tylko z obywatelską wolnością. To uderzenie w działaczy społecznych, opozycyjnych polityków, sygnalistów, zwykłych obywateli. Szyfrowanie chroni nie przestępców, ale każdego z nas – przed nadużyciami i inwigilacją.
    To droga ku ciemności – tej, w której nie masz już prawa do tajemnicy korespondencji ani prywatności. Czy przyszłość cyfrowej Europy to masowy nadzór i ściganie za anonimowość? Czy obudzimy się, gdy każda linijka kodu będzie pisana pod dyktando służb? Jeśli tak to ma wyglądać, to ja nie chcę być w takiej „Europie”.
    Nie dajmy sobie odebrać wolności w imię „bezpieczeństwa”!
    https://www.facebook.com/photo/?fbid=30502127356102180&set=a.287396194668694 Unijna cenzura! Komisja Europejska oficjalnie powołała grupę, która ma opracować sposoby obejścia lub likwidacji szyfrowania komunikacji. Projekt „Security by Design” zakłada, że dostęp służb do naszych prywatnych danych stanie się standardem projektowym w nowoczesnych technologiach. W ramach inicjatywy o nazwie „Security by Design”, Komisja Europejska planuje wprowadzenie politycznych i technicznych standardów, które z założenia miałyby osłabić lub nawet wyeliminować end-to-end szyfrowanie w imię zwiększenia nadzoru i bezpieczeństwa. Służby mają dostać wgląd w rozmowy prowadzone przez komunikatory, dane z VPN-ów, darknetu, telefonii 5G, a nawet lokalizacje użytkowników czy dane z roamingu. Cel? „Bezpieczeństwo”. Mechanizm? Totalitarny nadzór. Eksperci przestrzegają: to nie jest walka z przestępczością, tylko z obywatelską wolnością. To uderzenie w działaczy społecznych, opozycyjnych polityków, sygnalistów, zwykłych obywateli. Szyfrowanie chroni nie przestępców, ale każdego z nas – przed nadużyciami i inwigilacją. To droga ku ciemności – tej, w której nie masz już prawa do tajemnicy korespondencji ani prywatności. Czy przyszłość cyfrowej Europy to masowy nadzór i ściganie za anonimowość? Czy obudzimy się, gdy każda linijka kodu będzie pisana pod dyktando służb? Jeśli tak to ma wyglądać, to ja nie chcę być w takiej „Europie”. Nie dajmy sobie odebrać wolności w imię „bezpieczeństwa”!
    ·0 Oceny
  • https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/katastrofy_pogodowe_a,p400782932

    Katastrofy pogodowe a nadajniki naziemne na globie
    Geoinżynieria odpowiada za katastrofy pogodowe?

    Komentarze W.M.

    garsjo 30.07.2025 14:00
    USA ma wrogów i „wrogich sojuszników” . Na pierwszych spuszcza bomby, na drugich broń pogodową. Kto kojarzy zawirowania polityczne z kataklizmami ten wie, że np. gdy Putin postawi się Trumpowi, to za chwilę będzie tsunami na Kamczatce. Przywoływane do porządku są same amerykańskie stany. Podskoczą to CIA/Pentagon im pokaże gdzie raki zimują. To nie tylko Fukushima to i Maui z broni laserowej. Bo ci co naciskają „guziki” nie utożsamiają się z nikim, jedynie z własnym wąskim gronem zbrodniarzy.

    Foxi 30.07.2025 21:08
    To jest ciekawe:
    „Wskazywałoby to na realizację planów armii USA, która w 1996 r. zapowiedziała, iż będzie w stanie w 2025 r. kontrolować do celów militarnych zjawiska pogodowe na całym świecie. Oczywiście w mediach komentarze będą wskazywały na wymyślony problem globalnego ocieplenia, jednak prawda jest, jak widzimy, zupełnie inna.”

    Geoinżynieria jest obecna na świecie od lat 60-ych kiedy rozpoczęto pierwsze, na małą skale próby modyfikacji zjawisk pogodowych dla zastosowań militarnych. Od tego czasu systemy modyfikacji pogody rozwinęły się do tego stopnia, że można je obserwować niemalże na co dzień niemalże na całym świecie.

    Według oficjalnych dokumentów Armii USA programy geoinżynieryjne będą mocno rozwijane do roku 2025, pozwalając na wdrożenie globalnego systemu przewidywania, oceny i modyfikacji zjawisk pogodowych. Część z opisanych w dokumencie programów już jest obecna nad naszymi głowami, co doprowadza nie tylko do zmian naturalnych zjawisk pogodowych ale zatrucia środowiska, owadów, zwierząt i ludzi toksycznymi substancjami rozpylanymi dla uzyskania odpowiednich rezultatów.

    W dokumencie Armii USA pt „Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025” podane są liczne przykłady na to czym jest geoinżynieria opisywana w dokumencie jako „systemy modyfikacji pogody” oraz jakie zastosowanie militarne będą one miały do roku 2025. Dokument z pewnością nie wyczerpuje tematu a jedynie zaznacza najbardziej oczywiste kierunki rozwoju tych technologii.
    https://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/katastrofy_pogodowe_a,p400782932 Katastrofy pogodowe a nadajniki naziemne na globie Geoinżynieria odpowiada za katastrofy pogodowe? Komentarze W.M. garsjo 30.07.2025 14:00 USA ma wrogów i „wrogich sojuszników” . Na pierwszych spuszcza bomby, na drugich broń pogodową. Kto kojarzy zawirowania polityczne z kataklizmami ten wie, że np. gdy Putin postawi się Trumpowi, to za chwilę będzie tsunami na Kamczatce. Przywoływane do porządku są same amerykańskie stany. Podskoczą to CIA/Pentagon im pokaże gdzie raki zimują. To nie tylko Fukushima to i Maui z broni laserowej. Bo ci co naciskają „guziki” nie utożsamiają się z nikim, jedynie z własnym wąskim gronem zbrodniarzy. Foxi 30.07.2025 21:08 To jest ciekawe: „Wskazywałoby to na realizację planów armii USA, która w 1996 r. zapowiedziała, iż będzie w stanie w 2025 r. kontrolować do celów militarnych zjawiska pogodowe na całym świecie. Oczywiście w mediach komentarze będą wskazywały na wymyślony problem globalnego ocieplenia, jednak prawda jest, jak widzimy, zupełnie inna.” Geoinżynieria jest obecna na świecie od lat 60-ych kiedy rozpoczęto pierwsze, na małą skale próby modyfikacji zjawisk pogodowych dla zastosowań militarnych. Od tego czasu systemy modyfikacji pogody rozwinęły się do tego stopnia, że można je obserwować niemalże na co dzień niemalże na całym świecie. Według oficjalnych dokumentów Armii USA programy geoinżynieryjne będą mocno rozwijane do roku 2025, pozwalając na wdrożenie globalnego systemu przewidywania, oceny i modyfikacji zjawisk pogodowych. Część z opisanych w dokumencie programów już jest obecna nad naszymi głowami, co doprowadza nie tylko do zmian naturalnych zjawisk pogodowych ale zatrucia środowiska, owadów, zwierząt i ludzi toksycznymi substancjami rozpylanymi dla uzyskania odpowiednich rezultatów. W dokumencie Armii USA pt „Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025” podane są liczne przykłady na to czym jest geoinżynieria opisywana w dokumencie jako „systemy modyfikacji pogody” oraz jakie zastosowanie militarne będą one miały do roku 2025. Dokument z pewnością nie wyczerpuje tematu a jedynie zaznacza najbardziej oczywiste kierunki rozwoju tych technologii.
    ·0 Oceny
  • https://zamordyzm.blogspot.com/2025/07/tresura-zamiast-rozwoju.html

    Tresura zamiast rozwoju. Jak długo to jeszcze potrwa?
    Taki był zamysł planistów NWO.

    Komentarze W.M.

    pikpok 19.07.2025 10:33
    Co ciekawe w ostatnich latach powstało kilka filmów ukazujących zagrożenia NWO. Niestety system dba, by wartości odpowiadające za solidarność międzyludzką były wygaszane, a wprowadzane jest wychowanie behawioralne. Dlatego tak bardzo przywiązuje wagę do inwigilacji, pełnej kontroli i cenzury( według nich walki z dezinformacją), a i wiernych sług nie brakuje.. Dzisiejsza technologia znacznie im to ułatwia. Wydaje się niestety, że ludzie już pogodzili się z losem ,,bydła hodowlanego”. Ciekawe jak przyszłe pokolenia nas ocenią, jeśli oczywiście będą miały taką szansę.

    garsjo 19.07.2025 11:45
    „Szkoła stała się machiną do wtłaczania w głowy gotowych schematów.” – Niestety nie tylko szkoła, ale i o zgrozo, lekarze z wtłaczanymi im do głów procedurami stali się urzędnikami. Także urzędnicy administracyjni z wszechobecnymi procedurami nie mają myśleć. Nikt nie ma myśleć. Nie myślą pacynki, które otrzeźwieją jak Chiny z polityką jednego dziecka. Talmudyczni lalkarze jedyne co, to zaspokoją swoją potrzebę niszczenia, terroru i wszechobecnej śmierci.
    Moja konstatacja jest taka, że za patologiczne sznurki pociągają miliarderzy-starcy i to na ich śmierć, niczym na śmierć Stalina, musimy czekać. Wtedy nastąpi odwilż jak za komuny.. Powróci odwaga i rozum?
    https://zamordyzm.blogspot.com/2025/07/tresura-zamiast-rozwoju.html Tresura zamiast rozwoju. Jak długo to jeszcze potrwa? Taki był zamysł planistów NWO. Komentarze W.M. pikpok 19.07.2025 10:33 Co ciekawe w ostatnich latach powstało kilka filmów ukazujących zagrożenia NWO. Niestety system dba, by wartości odpowiadające za solidarność międzyludzką były wygaszane, a wprowadzane jest wychowanie behawioralne. Dlatego tak bardzo przywiązuje wagę do inwigilacji, pełnej kontroli i cenzury( według nich walki z dezinformacją), a i wiernych sług nie brakuje.. Dzisiejsza technologia znacznie im to ułatwia. Wydaje się niestety, że ludzie już pogodzili się z losem ,,bydła hodowlanego”. Ciekawe jak przyszłe pokolenia nas ocenią, jeśli oczywiście będą miały taką szansę. garsjo 19.07.2025 11:45 „Szkoła stała się machiną do wtłaczania w głowy gotowych schematów.” – Niestety nie tylko szkoła, ale i o zgrozo, lekarze z wtłaczanymi im do głów procedurami stali się urzędnikami. Także urzędnicy administracyjni z wszechobecnymi procedurami nie mają myśleć. Nikt nie ma myśleć. Nie myślą pacynki, które otrzeźwieją jak Chiny z polityką jednego dziecka. Talmudyczni lalkarze jedyne co, to zaspokoją swoją potrzebę niszczenia, terroru i wszechobecnej śmierci. Moja konstatacja jest taka, że za patologiczne sznurki pociągają miliarderzy-starcy i to na ich śmierć, niczym na śmierć Stalina, musimy czekać. Wtedy nastąpi odwilż jak za komuny.. Powróci odwaga i rozum?
    ZAMORDYZM.BLOGSPOT.COM
    ZAMORDYZM
    Tresura zamiast rozwoju. Jak długo to jeszcze potrwa? Patrzę na współczesny system edukacji i sposób, w jaki wychowuje się młode pokolenia...
    ·0 Oceny
  • https://nowyobywatel.pl/2025/07/17/polska-bieda-z-nedza/

    Polska bieda z nędzą
    Prawie połowa Polaków żyje od pierwszego do pierwszego.

    Komentarze W.M.

    Tatusiek 18.07.2025 22:44
    Jest o wiele gorzej, widzę od kilku lat drastyczny wzrost ludzi szukających wszelkich „dóbr” w śmietnikach.

    kufel10 19.07.2025 03:47
    Często rozmawiamy z kolegami przedsiębiorcami o podejściu do pracy ludzi w wieku ~20-30 lat. Czasami też z wykładowcami akademickimi. No cóż. To jest dramat. Leniwi, roszczeniowi, rozrzutni, głupi i niesamodzielni. Tak oto w skrócie można scharakteryzować „zetki”.

    adm. Maurycy Hawranek 19.07.2025 07:08
    Tak ich wychowały lektury dla dzieci. Porównajcie dawne książki np. Niziurskiego czy Minkiewicza z tym czymś obecnie adresowanym do młodzieży – dno, nuda i wszystko wysłodzone, oklepane i odrealnione – mądrość i zaradność zastąpiło bezwysiłkowe hokus-pokus. Najgorzej jest w książkach dla najmłodszych. Podwórkowe przygody na miarę „Dzieci z Bullerbyn” zastąpiły nudne pedagogiczno-dydaktyczne opowieści o normalnym życiu, jak np. wyprowadzenie psa na spacer i posprzątanie po nim kupki, bo ty lub ktoś inny może na nią nadepnąć (wiem, bo przeglądałem kiedyś w księgarni, żeby zobaczyć, co teraz dzieci czytają, bo takie multum książek, a 90% lub więcej to śmieci nadające się na makulaturę).
    A potem szkoła ucząca niemyślenia, roszczeniowości, przewrażliwienia i donosicielstwa (donieś na kolegę, koleżankę, tatusia, mamusię, etc., bo masz prawa, a twoje obowiązki to wykonywać polecenia nauczyciela, bo inaczej kara w postaci złego stopnia, a jak wykonasz polecenia to piątka lub szóstka — tresura kija i marchewki), oraz media mainsteramowe obniżające poziom kultury coraz gorzej granymi i nudnymi serialami z głowami gadającymi kiepską dykcją i bez jakiegokolwiek aktorstwa i psychologicznego kreowania postaci (psychologiczną głębię zastąpiono chamstwem, krzykami i wrzaskami), a do tego mainsteramowa sieczka propagandowa w mediach mainsteramowych, które mówią ludziom co mają myśleć i jak reagować – kompletne odmóżdżanie. Do tego tragiczna edukacja – dzieci i młodzieży nie uczy się już praktycznie niczego potrzebnego w życiu, a w mediach kultura „kup nowe zamiast naprawić stare”, albo „zapłać komuś zamiast sam zrobić”. Ludzi oduczono myślenia, zaradności i samodzielności – nie bez powodu. Takimi osobami łatwiej sterować za pomocą kija i marchewki. Po prostu ręce opadają jak to widzę. I do tego antyspołeczne ideologie – kult władzy, siły i pieniądza, zamiast przyjaźni i empatii.
    Pandemia pokazała, że 1/3 społeczeństwa to niewolnicy – sterowane bioroboty czekające na polecenia „co mam robić?”, 1/3 to kombinatorzy – kameleony dopasowujące się do sytuacji „jak wykiwać system udając, że spełniam jego rozkazy”, a 1/3 to buntownicy – ludzie walczący o wolność i zadający pytania „dlaczego?”, „co się naprawdę dzieje?” i „jak temu przeciwdziałać?”. Podejrzewam, że im młodsze pokolenie, tym bardziej te proporcje są zachwiane na korzyść pierwszej grupy. Ale nawet bioroboty mogą się kiedyś zbuntować – wystarczy, że posłuchają rozkazów kogoś z charyzmą, z tej trzeciej grupy, na zasadzie wprowadzenia poprawki w oprogramowaniu, że ich szefem nie jest premier czy prezydent, ale jakiś buntownik. Tyle, że ten ktoś musi być geniuszem, który będzie wiedział, jak bioroboty przeprogramować.

    pikpok 19.07.2025 10:08
    @adm. zgadzam się, i właśnie dlatego system tak bardzo przywiązuje wagę do inwigilacji, pełnej kontroli i cenzury( według nich walki z dezinformacją), a i wiernych sług nie brakuje.. Dzisiejsza technologia znacznie im to ułatwia. Wydaje się niestety, że ludzie już pogodzili się z losem ,,bydła hodowlanego”. Ciekawe jak przyszłe pokolenia nas ocenią, jeśli oczywiście będą miały taką szansę.

    kufel10 19.07.2025 11:05
    Panowie wychowuje także dom i rodzice. A jeśli rodzice to barachło intelektualne które zajmuje się internetem i telewizją to takie samo potomstwo wychowa.

    anosade 19.07.2025 11:17
    To bezradne, młode pokolenie wychowywane przez 800 plus jest przygotowywane w przyszłości do dochodu bezwarunkowego czyli bezwolnej, niesamodzielnej masy posłusznie wykonywującej wszystkie dyrektywy władz, aby nie stracić bezpieczeństwa i skromnego komfortu życia..
    https://nowyobywatel.pl/2025/07/17/polska-bieda-z-nedza/ Polska bieda z nędzą Prawie połowa Polaków żyje od pierwszego do pierwszego. Komentarze W.M. Tatusiek 18.07.2025 22:44 Jest o wiele gorzej, widzę od kilku lat drastyczny wzrost ludzi szukających wszelkich „dóbr” w śmietnikach. kufel10 19.07.2025 03:47 Często rozmawiamy z kolegami przedsiębiorcami o podejściu do pracy ludzi w wieku ~20-30 lat. Czasami też z wykładowcami akademickimi. No cóż. To jest dramat. Leniwi, roszczeniowi, rozrzutni, głupi i niesamodzielni. Tak oto w skrócie można scharakteryzować „zetki”. adm. Maurycy Hawranek 19.07.2025 07:08 Tak ich wychowały lektury dla dzieci. Porównajcie dawne książki np. Niziurskiego czy Minkiewicza z tym czymś obecnie adresowanym do młodzieży – dno, nuda i wszystko wysłodzone, oklepane i odrealnione – mądrość i zaradność zastąpiło bezwysiłkowe hokus-pokus. Najgorzej jest w książkach dla najmłodszych. Podwórkowe przygody na miarę „Dzieci z Bullerbyn” zastąpiły nudne pedagogiczno-dydaktyczne opowieści o normalnym życiu, jak np. wyprowadzenie psa na spacer i posprzątanie po nim kupki, bo ty lub ktoś inny może na nią nadepnąć (wiem, bo przeglądałem kiedyś w księgarni, żeby zobaczyć, co teraz dzieci czytają, bo takie multum książek, a 90% lub więcej to śmieci nadające się na makulaturę). A potem szkoła ucząca niemyślenia, roszczeniowości, przewrażliwienia i donosicielstwa (donieś na kolegę, koleżankę, tatusia, mamusię, etc., bo masz prawa, a twoje obowiązki to wykonywać polecenia nauczyciela, bo inaczej kara w postaci złego stopnia, a jak wykonasz polecenia to piątka lub szóstka — tresura kija i marchewki), oraz media mainsteramowe obniżające poziom kultury coraz gorzej granymi i nudnymi serialami z głowami gadającymi kiepską dykcją i bez jakiegokolwiek aktorstwa i psychologicznego kreowania postaci (psychologiczną głębię zastąpiono chamstwem, krzykami i wrzaskami), a do tego mainsteramowa sieczka propagandowa w mediach mainsteramowych, które mówią ludziom co mają myśleć i jak reagować – kompletne odmóżdżanie. Do tego tragiczna edukacja – dzieci i młodzieży nie uczy się już praktycznie niczego potrzebnego w życiu, a w mediach kultura „kup nowe zamiast naprawić stare”, albo „zapłać komuś zamiast sam zrobić”. Ludzi oduczono myślenia, zaradności i samodzielności – nie bez powodu. Takimi osobami łatwiej sterować za pomocą kija i marchewki. Po prostu ręce opadają jak to widzę. I do tego antyspołeczne ideologie – kult władzy, siły i pieniądza, zamiast przyjaźni i empatii. Pandemia pokazała, że 1/3 społeczeństwa to niewolnicy – sterowane bioroboty czekające na polecenia „co mam robić?”, 1/3 to kombinatorzy – kameleony dopasowujące się do sytuacji „jak wykiwać system udając, że spełniam jego rozkazy”, a 1/3 to buntownicy – ludzie walczący o wolność i zadający pytania „dlaczego?”, „co się naprawdę dzieje?” i „jak temu przeciwdziałać?”. Podejrzewam, że im młodsze pokolenie, tym bardziej te proporcje są zachwiane na korzyść pierwszej grupy. Ale nawet bioroboty mogą się kiedyś zbuntować – wystarczy, że posłuchają rozkazów kogoś z charyzmą, z tej trzeciej grupy, na zasadzie wprowadzenia poprawki w oprogramowaniu, że ich szefem nie jest premier czy prezydent, ale jakiś buntownik. Tyle, że ten ktoś musi być geniuszem, który będzie wiedział, jak bioroboty przeprogramować. pikpok 19.07.2025 10:08 @adm. zgadzam się, i właśnie dlatego system tak bardzo przywiązuje wagę do inwigilacji, pełnej kontroli i cenzury( według nich walki z dezinformacją), a i wiernych sług nie brakuje.. Dzisiejsza technologia znacznie im to ułatwia. Wydaje się niestety, że ludzie już pogodzili się z losem ,,bydła hodowlanego”. Ciekawe jak przyszłe pokolenia nas ocenią, jeśli oczywiście będą miały taką szansę. kufel10 19.07.2025 11:05 Panowie wychowuje także dom i rodzice. A jeśli rodzice to barachło intelektualne które zajmuje się internetem i telewizją to takie samo potomstwo wychowa. anosade 19.07.2025 11:17 To bezradne, młode pokolenie wychowywane przez 800 plus jest przygotowywane w przyszłości do dochodu bezwarunkowego czyli bezwolnej, niesamodzielnej masy posłusznie wykonywującej wszystkie dyrektywy władz, aby nie stracić bezpieczeństwa i skromnego komfortu życia..
    NOWYOBYWATEL.PL
    Polska bieda z nędzą
    Niemal połowa Polaków żyje od pierwszego do pierwszego.
    ·0 Oceny


  • Na ławce w Amsterdamie siedzą trzy nieruchome postacie i patrzą w telefon.
    Artysta po prostu nazwał rzeźbę „uzależnieniem” (vício).
    Obraz, który odzwierciedla rzeczywistość, którą wszyscy mamy na myśli:
    - jesteśmy połączeni siecią, ale ciągle oddzieleni.
    Zagubieni w jasnych ekranach, ignorujemy tych, którzy siedzą obok nas.

    Czy to tylko sztuka?
    A może lustro, które prosi nas o zastanowienie się nad naszym związkiem
    z technologią i prawdziwym życiem?
    Decyzja należy do nas, ponieważ czasami trzeba się zatrzymać i rozejrzeć...
    👇 Na ławce w Amsterdamie siedzą trzy nieruchome postacie i patrzą w telefon. Artysta po prostu nazwał rzeźbę „uzależnieniem” (vício). Obraz, który odzwierciedla rzeczywistość, którą wszyscy mamy na myśli: - jesteśmy połączeni siecią, ale ciągle oddzieleni. Zagubieni w jasnych ekranach, ignorujemy tych, którzy siedzą obok nas. Czy to tylko sztuka? A może lustro, które prosi nas o zastanowienie się nad naszym związkiem z technologią i prawdziwym życiem? Decyzja należy do nas, ponieważ czasami trzeba się zatrzymać i rozejrzeć...
    ·0 Oceny
  • https://geekweek.interia.pl/technologia/news-superszybkie-niemieckie-pociagi-ice-3neo-beda-jezdzily-w-pol,nId,22164248

    Superszybkie niemieckie pociągi ICE 3neo będą jeździły w Polsce. Padła data
    https://geekweek.interia.pl/technologia/news-superszybkie-niemieckie-pociagi-ice-3neo-beda-jezdzily-w-pol,nId,22164248 Superszybkie niemieckie pociągi ICE 3neo będą jeździły w Polsce. Padła data
    GEEKWEEK.INTERIA.PL
    Superszybkie niemieckie pociągi będą jeździły w Polsce. Padła data
    ICE 3neo to superszybkie pociągi, które będą jeździły nie tylko po torach w Niemczech. Deutsche Bahn planuje wykorzystać te składy do połączeń
    ·0 Oceny



  • Przyjdzie czas,
    że dobrzy ludzie będą ogrzewać innych ludzi swoim sercem.
    Przyjdzie czas,
    że ludzie będą chcieli przebywać tylko wśród takich ludzi.
    Bardzo będą chcieli być z takim człowiekiem,
    popatrzeć w oczy, przytulić się, porozmawiać.
    Niedługo ludzi już nie ogrzeje pieniądz, technologia
    i sztuczny uśmiech,
    ale tylko ludzkie serce.

    Twoje serce.

    ~ Maciej Wiszniewski
    ✨✨✨ Przyjdzie czas, że dobrzy ludzie będą ogrzewać innych ludzi swoim sercem. Przyjdzie czas, że ludzie będą chcieli przebywać tylko wśród takich ludzi. Bardzo będą chcieli być z takim człowiekiem, popatrzeć w oczy, przytulić się, porozmawiać. Niedługo ludzi już nie ogrzeje pieniądz, technologia i sztuczny uśmiech, ale tylko ludzkie serce. ❤️ Twoje serce. ~ Maciej Wiszniewski
    Like
    2
    ·0 Oceny
More Results
Locus https://locusmind.one