Przejdź na wersje Pro

  • Przez lata nazywano nas foliarzami i szurami, bo mieliśmy odwagę mówić głośno o wątpliwościach wobec szczepionek mRNA. Dziś niemiecki „Die Welt” ujawnia dokumenty, z których wynika, że podczas kluczowej fazy badań Pfizera zatajano informacje o zgonach i skutkach ubocznych, a część danych przedstawiano w sposób minimalizujący ryzyko. Co więcej – preparaty dopuszczano do obrotu, zanim organy rejestracyjne w USA i Europie zapoznały się z pełną dokumentacją badań.
    Mieliśmy rację, gdy ostrzegaliśmy przed „eksperymentem medycznym” sprzedawanym jako „bezpieczny i skuteczny”. To nie była medycyna, to był biznes na skalę globalną, gdzie życie i zdrowie ludzi stały się walutą. I dziś już nikt nie zmyje tej odpowiedzialności – ani koncerny, ani politycy, ani eksperci, którzy świadomie wprowadzali społeczeństwa w błąd.
    Przez lata nazywano nas foliarzami i szurami, bo mieliśmy odwagę mówić głośno o wątpliwościach wobec szczepionek mRNA. Dziś niemiecki „Die Welt” ujawnia dokumenty, z których wynika, że podczas kluczowej fazy badań Pfizera zatajano informacje o zgonach i skutkach ubocznych, a część danych przedstawiano w sposób minimalizujący ryzyko. Co więcej – preparaty dopuszczano do obrotu, zanim organy rejestracyjne w USA i Europie zapoznały się z pełną dokumentacją badań. Mieliśmy rację, gdy ostrzegaliśmy przed „eksperymentem medycznym” sprzedawanym jako „bezpieczny i skuteczny”. To nie była medycyna, to był biznes na skalę globalną, gdzie życie i zdrowie ludzi stały się walutą. I dziś już nikt nie zmyje tej odpowiedzialności – ani koncerny, ani politycy, ani eksperci, którzy świadomie wprowadzali społeczeństwa w błąd.
    ·0 Oceny
  • ZAŁAMUJE SIĘ PROPAGANDA WIATRAKOWA❗️KIEDY UŚWIADOMI TO SOBIE OBÓZ DONALDA TUSKA
    Niemieckie media coraz częściej piętnują nieracjonalne lokowanie farm wiatrowych w rejonach o niesprzyjających parametrach, takich jak Tuttlingen, gdzie siła wiatru jest zbyt mała, by produkcja energii była opłacalna. Mimo to władze konsekwentnie przepychają kolejne inwestycje, głównie w celu pozyskania środków z Brukseli, co spotyka się z rosnącym oporem lokalnych społeczności oraz obrońców środowiska.
    Coraz liczniejsi specjaliści, a nawet niektórzy politycy, zwracają uwagę, że takie projekty są ekonomicznie nieuzasadnione, szkodzą estetyce krajobrazu, a dodatkowym problemem pozostaje niedostatecznie rozwinięta sieć przesyłowa.
    W Polsce rządząca koalicja lewicowo-liberalna bezrefleksyjnie powiela niemiecki model transformacji energetycznej, promując energetykę wiatrową bez poważnej analizy kosztów i korzyści. Społeczeństwu przedstawia się narrację, że to najczystsze i najtańsze źródło energii, podczas gdy w praktyce oznacza to kolejne obciążenia i degradację przestrzeni.
    Polityka ta, oparta na dogmatach Zielonego Ładu, nie zapewnia bezpieczeństwa energetycznego, nie prowadzi do tańszego prądu dla obywateli, a w zamian generuje fikcję ekologiczną o wysokiej cenie społecznej i gospodarczej.
    ZAŁAMUJE SIĘ PROPAGANDA WIATRAKOWA❗️KIEDY UŚWIADOMI TO SOBIE OBÓZ DONALDA TUSKA❓ 🇩🇪Niemieckie media coraz częściej piętnują nieracjonalne lokowanie farm wiatrowych w rejonach o niesprzyjających parametrach, takich jak Tuttlingen, gdzie siła wiatru jest zbyt mała, by produkcja energii była opłacalna. Mimo to władze konsekwentnie przepychają kolejne inwestycje, głównie w celu pozyskania środków z Brukseli, co spotyka się z rosnącym oporem lokalnych społeczności oraz obrońców środowiska. 📍Coraz liczniejsi specjaliści, a nawet niektórzy politycy, zwracają uwagę, że takie projekty są ekonomicznie nieuzasadnione, szkodzą estetyce krajobrazu, a dodatkowym problemem pozostaje niedostatecznie rozwinięta sieć przesyłowa. ⚠️W Polsce rządząca koalicja lewicowo-liberalna bezrefleksyjnie powiela niemiecki model transformacji energetycznej, promując energetykę wiatrową bez poważnej analizy kosztów i korzyści. Społeczeństwu przedstawia się narrację, że to najczystsze i najtańsze źródło energii, podczas gdy w praktyce oznacza to kolejne obciążenia i degradację przestrzeni. 💢Polityka ta, oparta na dogmatach Zielonego Ładu, nie zapewnia bezpieczeństwa energetycznego, nie prowadzi do tańszego prądu dla obywateli, a w zamian generuje fikcję ekologiczną o wysokiej cenie społecznej i gospodarczej.
    Like
    1
    ·0 Oceny
  • https://robertbrzoza.pl/post/wszystkie-partie-polityczne-byly-finansowane-czyli-wziely-pieniadze-z-przestepstwa-fozz-po-prostu-jawnie-i-swiadomie-okradli-polakow-popis

    Wszystkie partie polityczne, były finansowane, czyli wzięły pieniądze z przestępstwa FOZZ. Po prostu, jawnie i świadomie okradli Polaków... POPiS
    https://robertbrzoza.pl/post/wszystkie-partie-polityczne-byly-finansowane-czyli-wziely-pieniadze-z-przestepstwa-fozz-po-prostu-jawnie-i-swiadomie-okradli-polakow-popis Wszystkie partie polityczne, były finansowane, czyli wzięły pieniądze z przestępstwa FOZZ. Po prostu, jawnie i świadomie okradli Polaków... POPiS
    ROBERTBRZOZA.PL
    Wszystkie partie polityczne, były finansowane, czyli wzięły pieniądze z przestępstwa FOZZ. Po prostu, jawnie i świadomie okradli Polaków... POPiS
    Odkrywamy Prawde w Medycynie, Ekonomii, Religii, Polityce...
    ·0 Oceny
  • Ludzie, którymi się otaczasz, kształtują Twój mózg. Dosłownie.
    To nie metafora, to neurobiologia. Nasz układ nerwowy jest plastyczny – reaguje na środowisko, a zwłaszcza na relacje.
    Kiedy jesteś przy osobach wspierających, Twoje ciało produkuje oksytocynę i dopaminę – hormony więzi, zaufania i motywacji. Czujesz, że możesz więcej, ryzykujesz śmielej, rośniesz.
    Ale gdy stale otaczasz się krytyką, zazdrością czy chłodem, Twój mózg zaczyna działać inaczej. Wzrasta poziom kortyzolu – hormonu stresu. To powoli obniża Twoją pewność siebie, sabotuje Twoje decyzje i sprawia, że zaczynasz wierzyć w kłamstwo: „Nie dam rady.”
    To nie magia. To czysta psychologia i biologia.
    Dlatego pytanie brzmi:
    -Kto reguluje Twój układ nerwowy?
    -Kto wzmacnia Twoje poczucie własnej wartości, a kto je rozbija?
    Bo każdy kontakt to inwestycja w Twój umysł.
    I nie ma neutralnych spotkań – są tylko takie, które karmią Twój rozwój, albo takie, które go podcinają.
    Świadomie wybieraj ludzi wokół siebie. To nie jest luksus. To Twoje zdrowie psychiczne, Twoja energia i Twoja przyszłość.
    Ludzie, którymi się otaczasz, kształtują Twój mózg. Dosłownie. To nie metafora, to neurobiologia. Nasz układ nerwowy jest plastyczny – reaguje na środowisko, a zwłaszcza na relacje. Kiedy jesteś przy osobach wspierających, Twoje ciało produkuje oksytocynę i dopaminę – hormony więzi, zaufania i motywacji. Czujesz, że możesz więcej, ryzykujesz śmielej, rośniesz. Ale gdy stale otaczasz się krytyką, zazdrością czy chłodem, Twój mózg zaczyna działać inaczej. Wzrasta poziom kortyzolu – hormonu stresu. To powoli obniża Twoją pewność siebie, sabotuje Twoje decyzje i sprawia, że zaczynasz wierzyć w kłamstwo: „Nie dam rady.” To nie magia. To czysta psychologia i biologia. Dlatego pytanie brzmi: -Kto reguluje Twój układ nerwowy? -Kto wzmacnia Twoje poczucie własnej wartości, a kto je rozbija? Bo każdy kontakt to inwestycja w Twój umysł. I nie ma neutralnych spotkań – są tylko takie, które karmią Twój rozwój, albo takie, które go podcinają. Świadomie wybieraj ludzi wokół siebie. To nie jest luksus. To Twoje zdrowie psychiczne, Twoja energia i Twoja przyszłość.
    Like
    1
    1 Komentarze ·0 Oceny
  • Pobrałem z X dla Was dla uświadomienia albo przypomnienia.
    Pobrałem z X dla Was dla uświadomienia albo przypomnienia.
    Like
    1
    ·1 Plays ·0 Oceny
  • https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/bakterie-i-grzyby-w-popularnych-tezniach-nieswiadomi-ludzie-korzystaja-na-potege,619970.html

    Bakterie i grzyby w popularnych tężniach. Nieświadomi ludzie korzystają na potęgę
    https://www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/bakterie-i-grzyby-w-popularnych-tezniach-nieswiadomi-ludzie-korzystaja-na-potege,619970.html Bakterie i grzyby w popularnych tężniach. Nieświadomi ludzie korzystają na potęgę
    WWW.PORTALSAMORZADOWY.PL
    Bakterie i grzyby w popularnych tężniach. Nieświadomi ludzie korzystają na potęgę
    W polskich miastach i miasteczkach masowo pojawiają się tężnie solankowe. To nowa moda - po muralach, ławeczkach czy żeliwnych figurkach. I choć z pozoru wydają się służyć zdrowiu i relaksowi, to naukowcy przestrzegają - tężnie mogą być bardzo groźne, bo do mgiełki, którą inhalują się ludzie, trafiają bakterie i grzyby.
    ·0 Oceny
  • https://www.facebook.com/swiadomijedrzejowokolice/videos/767040335870744

    Dystopijna Machina Nadzoru
    Już W Październiku Unia Kończy Z Naszą Prywatnością
    Chcieli To Przed Nami Ukryć
    https://www.facebook.com/swiadomijedrzejowokolice/videos/767040335870744 Dystopijna Machina Nadzoru❗ Już W Październiku Unia Kończy Z Naszą Prywatnością❗ Chcieli To Przed Nami Ukryć‼️
    WWW.FACEBOOK.COM
    Dystopijna Machina Nadzoru❗ Już W Październiku Unia Kończy Z Naszą Prywatnością❗ Chcieli To Przed Nami Ukryć‼️ Źródło w komentarzu👇 | Świadomi Jędrzejów
    Dystopijna Machina Nadzoru❗ Już W Październiku Unia Kończy Z Naszą Prywatnością❗ Chcieli To Przed Nami Ukryć‼️ Źródło w komentarzu👇.
    ·0 Oceny


  • Dwie noce temu przypadkowo zostawiłem otwarty sloik z wodą na parapecie okna.
    Następnego ranka zobaczyłem, że dziesiątki mrówek wpadły do środka.
    Drżały na powierzchni, desperacko trzymając się życia.

    Na pierwszy rzut oka wyglądało to tak, jakby przepychały się nawzajem, by przetrwać.
    Rozproszony rozmową telefoniczną, odszedłem. W końcu... to tylko mrówki.

    Kilka godzin później spojrzałem ponownie —
    i to, co zobaczyłem, głęboko mną wstrząsnęło.

    Mrówki nadal żyły.

    Utworzyły żywą piramidę:
    te na dole niosły te na górze.

    Spokojnie zmieniały pozycje. Bez paniki. Bez chaosu.
    Nikt nie próbował ratować siebie najpierw.

    Każda mrówka zdawała się świadomie poruszać
    w stronę najtrudniejszego miejsca — tylko po to, by wspierać innych.

    Poruszyła mnie ta cicha forma współpracy.
    Ostrożnie zanurzyłem łyżkę w wodzie.
    Jedna po drugiej mrówki wspinały się na nią i uciekały.

    Ale gdy jedna próbowała się uratować,
    poślizgnęła się i wpadła z powrotem do wody.

    To, co wydarzyło się potem, poruszyło mnie bardziej niż jakikolwiek film:

    Ostatnia mrówka — już bezpieczna — odwróciła się,
    wskoczyła z powrotem do wody,
    i objęła tę, która upadła.

    Razem — z moją pomocą — wspięły się z powrotem.
    Żywe.
    R a z e m.

    Stałem tam, pokorny. I jakoś... zawstydzony.

    Bo my, ludzie, tak często zapominamy pomagać.
    Tak rzadko wracamy po tych, którzy zostali w tyle.

    Prawdziwa siła nie tkwi w samotnym wspinaniu się.
    Leży w jedności. W byciu razem.
    W nieporzucaniu innych.

    A jeśli kiedykolwiek zapomnimy, jak żyć z godnością —
    może czas... uczyć się od mrówek.

    Więc pytanie brzmi:
    Jaki świat moglibyśmy zbudować — gdybyśmy też wybrali nosić się nawzajem
    zamiast wspinać się po sobie?

    👇 Dwie noce temu przypadkowo zostawiłem otwarty sloik z wodą na parapecie okna. Następnego ranka zobaczyłem, że dziesiątki mrówek wpadły do środka. Drżały na powierzchni, desperacko trzymając się życia. Na pierwszy rzut oka wyglądało to tak, jakby przepychały się nawzajem, by przetrwać. Rozproszony rozmową telefoniczną, odszedłem. W końcu... to tylko mrówki. Kilka godzin później spojrzałem ponownie — i to, co zobaczyłem, głęboko mną wstrząsnęło. Mrówki nadal żyły. Utworzyły żywą piramidę: te na dole niosły te na górze. Spokojnie zmieniały pozycje. Bez paniki. Bez chaosu. Nikt nie próbował ratować siebie najpierw. Każda mrówka zdawała się świadomie poruszać w stronę najtrudniejszego miejsca — tylko po to, by wspierać innych. Poruszyła mnie ta cicha forma współpracy. Ostrożnie zanurzyłem łyżkę w wodzie. Jedna po drugiej mrówki wspinały się na nią i uciekały. Ale gdy jedna próbowała się uratować, poślizgnęła się i wpadła z powrotem do wody. To, co wydarzyło się potem, poruszyło mnie bardziej niż jakikolwiek film: Ostatnia mrówka — już bezpieczna — odwróciła się, wskoczyła z powrotem do wody, i objęła tę, która upadła. Razem — z moją pomocą — wspięły się z powrotem. Żywe. R a z e m. Stałem tam, pokorny. I jakoś... zawstydzony. Bo my, ludzie, tak często zapominamy pomagać. Tak rzadko wracamy po tych, którzy zostali w tyle. Prawdziwa siła nie tkwi w samotnym wspinaniu się. Leży w jedności. W byciu razem. W nieporzucaniu innych. A jeśli kiedykolwiek zapomnimy, jak żyć z godnością — może czas... uczyć się od mrówek. Więc pytanie brzmi: Jaki świat moglibyśmy zbudować — gdybyśmy też wybrali nosić się nawzajem zamiast wspinać się po sobie?
    Like
    3
    ·0 Oceny



  • Alicja powiedziała,
    - jeśli świat nie ma absolutnie żadnego sensu, kto nam zabroni wymyślić go?


    Lewis Carroll.
    Skrzynka szczęścia.

    Zmiana zaczyna się od nas, od naszych działań, od naszej woli,
    by nie pozostawać biernymi wobec tego, co jest nie tak.
    To od nas zależy stworzenie bardziej ludzkiego, bardziej szanującego świata.

    Sens, jaki nadajemy naszemu życiu i światu, to ten, który wybieramy aby żyć.

    Wybierajmy świadomie!

    #świadomi
    💫💫💫 Alicja powiedziała, - jeśli świat nie ma absolutnie żadnego sensu, kto nam zabroni wymyślić go? Lewis Carroll.✨ Skrzynka szczęścia. Zmiana zaczyna się od nas, od naszych działań, od naszej woli, by nie pozostawać biernymi wobec tego, co jest nie tak. To od nas zależy stworzenie bardziej ludzkiego, bardziej szanującego świata. Sens, jaki nadajemy naszemu życiu i światu, to ten, który wybieramy aby żyć. Wybierajmy świadomie! #świadomi
    Like
    2
    ·0 Oceny


  • - Ale czy ty mnie kochasz? - zapytała Alicja.
    ,,Nie, nie kocham cię !” - odpowiedział Biały Królik.
    Alicja zmarszczyła brwi i zaczęła pocierać ręce, jak zawsze, gdy była urażona.
    Widzisz... - Powiedział Biały Królik.
    Zastanawiasz się teraz, co sprawia, że jesteś taka nie do kochania,
    co z Tobą jest nie tak ,żeby chociaż trochę cię pokochać.
    Nie mogę cię kochać takiej.

    W świecie zewętrznym nie zawsze będziesz kochana Alicjo.
    Będą dni, kiedy ci co mieli cię kochać, będą zmęczeni.
    Świat nie będzie spełniał ich oczekiwań.
    Wtedy cię skrzywdzą.
    Ponieważ ludzie tacy są, zawsze depczą uczucia innych,
    czasami z powodu nieostrożności, nieporozumień lub konfliktów ze sobą.

    Jeśli nie pokochasz siebie chociaż trochę, jeśli nie stworzysz
    powłoki miłości własnej i szczęścia wokół swojego serca,
    ataki ludzi staną się śmiercionośne i zniszczą cię.

    Kiedy cię ujrzałem po raz pierwszy, zawarłem ze sobą pakt:
    „Nie będę cię kochać, dopóki nie nauczysz się kochać siebie."

    - Lewis Carroll
    "Alicja w Krainie Czarów"


    #świadomi
    💫💫💫 - Ale czy ty mnie kochasz? - zapytała Alicja. ,,Nie, nie kocham cię !” - odpowiedział Biały Królik. Alicja zmarszczyła brwi i zaczęła pocierać ręce, jak zawsze, gdy była urażona. Widzisz... - Powiedział Biały Królik. Zastanawiasz się teraz, co sprawia, że jesteś taka nie do kochania, co z Tobą jest nie tak ,żeby chociaż trochę cię pokochać. Nie mogę cię kochać takiej. W świecie zewętrznym nie zawsze będziesz kochana Alicjo. Będą dni, kiedy ci co mieli cię kochać, będą zmęczeni. Świat nie będzie spełniał ich oczekiwań. Wtedy cię skrzywdzą. Ponieważ ludzie tacy są, zawsze depczą uczucia innych, czasami z powodu nieostrożności, nieporozumień lub konfliktów ze sobą. Jeśli nie pokochasz siebie chociaż trochę, jeśli nie stworzysz powłoki miłości własnej i szczęścia wokół swojego serca, ataki ludzi staną się śmiercionośne i zniszczą cię. Kiedy cię ujrzałem po raz pierwszy, zawarłem ze sobą pakt: „Nie będę cię kochać, dopóki nie nauczysz się kochać siebie." - Lewis Carroll "Alicja w Krainie Czarów" #świadomi
    ·0 Oceny
More Results
Locus https://locusmind.one